Jak pomagać w odrabianiu pracy domowej?

Skąd biorą się problemy z pracą domową?

Czasami dzieci mają problem z odrabianiem pracy domowej. Może to wynikać z różnych przyczyn. Argumenty dzieci są przeróżne:

  • Nie chce mi się
  • Za późno się do tego zabrałem
  • To jest nudne
  • Nie lubię robić pracy domowej
  • To jest niepotrzebne
  • Nie wiem jak mam to zrobić
  • Wole się bawić

Z wypowiedzi dzieci możemy się wiele nauczyć, szczególnie jak należy nauczać i jak należy wychowywać dziecko… Dla rodzica to przede wszystkim wskazówki jak motywować dziecko i jak wychowywać, aby usunąć główne przeszkody w jego rozwoju.

Jednakże, zanim ocenimy czy dziecko ma leniwy dzień, czy rzeczywiście konieczna jest nasza pomoc, zobaczmy czy zadana praca domowa jest racjonalnym wymaganiem na miarę samodzielnej pracy dziecka. Nie wymagajmy od dziecka samodzielnego rozwiązywania zadań ponad jego siły!

Praca domowa jest obowiązkiem dziecka i powinna być tak dostosowana do wieku i umiejętności ucznia oraz wiedzy nauczanej w szkole, aby dziecko potrafiło ją samodzielnie lub z niewielką pomocą dorosłych wykonać. Niestety czasami praca domowa, a nawet wymagania nauczyciela w szkole, nie są skorelowane ściśle z tym czego szkoła nauczała. Ale na to mamy niewielki wpływ. Dlatego czasem pomoc rodzica w odrabianiu pracy domowej musi być znaczna…

Wiersz gramatyczny. Praca domowa nie zawsze jest sensowna.
Czy to na pewno najważniejsze priorytety w pierwszych latach edukacji? Ile z tych słów naturalnie używa dziecko w szkole podstawowej?

Nigdy nie odrabiajmy za dziecko!

W tym wpisie nie znajdziecie porad jak zrobić zadania domowe za dziecko, tylko jak mądrze wspierać dziecko podczas pracy domowej.

Generalnie, nauczenie dziecka jak samodzielnie, terminowo i bez stresu wykonywać pracę domową, to nie jest szybkie dzieło z natychmiastowymi rezultatami. To raczej kształtowanie nawyków i odpowiedniego podejścia.

Motywacja, systematyczność i poczucie sensu wykonywanej pracy to podstawa do właściwego odrabiania zadań domowych.

Poniżej kilka specyficznych rad dla poszczególnych przedmiotów, a na sam koniec rady ogólne dla wszelakich prac domowych.

Praca domowa z języka polskiego

Odrabianie lekcji z języka polskiego może być długotrwałe, jak przeczytanie książki czy napisanie opowiadania. Jeżeli zadanie takie właśnie jest, warto rozłożyć pracę na kilka dni.

Często dziecko jako pracę domową ma do napisania opowiadanie czy rozprawkę. Forma zadania jest ważna, ale najważniejsza jest treść. Dzieci mają olbrzymią wyobraźnie i trzeba to wykorzystać. Niekiedy dzieci nie łączą możliwości swojej wyobraźni z zadaną pracą domową. Wina może tu leżeć czasami po stronie szkoły, jeżeli nauczyciel nie potrafi docenić, a nawet wesprzeć kreatywnej pracy dziecka i ją skrytykuje. Nie zawsze nieszablonowe myślenie i kreatywność są punktowane w szkole…

Jeżeli chcesz wspomóc dziecko w takim zadaniu, musicie mieć dużo czasu! Jeżeli został wam kwadrans przed położeniem się spać, to nie oczekuj, że w spokoju, kreatywnie i dokładnie dziecko napisze całą stronę opowiadania.

Zawsze należy, na samym początku, dokładnie przeczytać polecenie! Jak dziecko zwraca się do mnie z prośbą o pomoc, to nigdy jej nie odmawiam, jeżeli nie jest to „gaszenie pożaru” na ostatnią chwilę, ale zawsze pytam:

  • Czy przeczytałeś polecenie?
  • Czy zrozumiałeś polecenie?

Dzięki temu bardzo szybko wiem w czym jest problem. Bo jeżeli dziecko nie zanotowało polecenia w klasie bo np. nie zdążyło, to pierwszym zadaniem jest kontakt z kolegami lub nauczycielem i uzyskanie konkretnej i pełnej treści polecenia.

Jeżeli przebrnęliśmy przez zrozumienie polecenia, warto zapytać, czy dziecko ma jakieś pomysły na wykonanie zadania. Często dziecko pomysły ma, tylko nie wie jak je „ubrać” albo czy są one dostatecznie dobre na pracę domową. Warto wspierać koncepcje ucznia, bo buduje to jego pewność siebie i kreatywność. Jeżeli idee te są nie do zaakceptowania, to warto uzasadnić dlaczego. A jeszcze lepiej zadać odpowiednie pytania, na które dziecko odpowiadając samo oceni własne pomysły. Można spróbować wybrać choć najmniejszy element z propozycji dziecka i pokierować opowieść w dobrą stronę na bazie tego wybranego detalu. Ale bardzo często wystarczą drobne korekty.

Ilość i jakość

Jakość jest zawsze najważniejsza. Zawsze! Jeżeli dziecko napisało fajne opowiadanie, opowiadające spójnie i logicznie jakąś historię, ale jest zbyt krótkie (z powodu narzuconego limitu objętości przez nauczyciela, albo z Twojej oceny), to nie jest to problem. Należy pokazać dziecku możliwości dopisania kilku dodatkowych linijek albo wydłużenia zdań. W tym celu najlepiej jest dać jeden lub 2 przykłady, wasze propozycje oraz zadać dziecku pytania do tekstu, na które odpowiedzi będą dodatkowa informacją, którą dziecko może dodać do swojego dzieła.

Można zadać uczniowi jakieś pytania dotyczące stworzonej historii lub jej bohaterów. Niektóre odpowiedzi można uznać za interesujące, co zmobilizuje młodego twórcę do dodania kilku linijek tekstu. Najważniejsze jest, że zrozumie, także na przyszłość, że można sobie zadać pytania w celu wsparcia kreatywności – własnej lub cudzej.

Generalna zasada: Starajmy się dawać wędkę, a nie rybę…

Warto pisać w brudnopisie!

Tak, wiem, dzieciom wydaje się że pisanie w brudnopisie to zmarnowany czas, bo trzeba będzie dzieło przepisać…

Tworzenie szkicu jest jednak szkołą cierpliwości planowania i kreatywności. W brudnopisie, przed napisaniem opowiadania, można sobie ułatwić pracę poprzez stworzenie:

  • mapy myśli
  • schematu opowiadania
  • listy bohaterów
  • kilku głównych myśli

na których opiera się tworzone opowiadanie.

Ponadto, jeżeli dzieło jest za krótkie, to łatwiej jest zwiększyć jego objętość, jeżeli jesteśmy na etapie wersji „na brudno” i możemy dodawać zdania i wyrazy w całym opowiadaniu, a nie tylko na końcu. Warto pisać w brudnopisie z dużymi przerwami pomiędzy linijkami. Ułatwia to dodawanie treści w kolejnych etapach tworzenia.

Oczywistą zaletą sporządzania najpierw wersji roboczej, jest możliwość korekty ortograficznej, zanim napiszemy dzieło w zeszycie.

Praca domowa z matematyki

Uwaga na zaległości! Trudno, żeby dziecko rozwiązywało wielomiany jeżeli ma problemy ze zrozumieniem podstawowych działań matematycznych lub nie zna koniecznych wzorów…

Zawsze idziemy od łatwych przykładów do trudniejszych. Należy się upewnić, że uczeń wie skąd się wziął dany wynik. Przypadkowe podstawianie do wzoru i osiągnięcie jednorazowego dobrego wyniku nie można uznać za sukces.

Czytelna pisownia w matematyce jest szczególnie istotna. Pomyłka w cyfrach lub znakach spowodowana niestarannym pismem jest szczególnie bolesna i denerwująca, jeżeli uczeń potrafi zadanie rozwiązać poprawnie, a jedyny błąd wynika z niestaranności…

Praca domowa z fizyki, chemii i biologii

Generalna uwaga dotycząca fizyki, chemii i biologii, które to przedmioty są uważane często (całkowicie niesłusznie!) za trudne: zainteresowanie dziecka tymi przedmiotami. Niestety szkoła czasami robi odwrotną robotę. Klasycznym przykładem jest nie przeprowadzanie żadnych doświadczeń chemicznych, ale męczenie uczniów zadaniami rachunkowymi i chemia kwantową. Kompletne nieporozumienie. Rozumiem, ze wynika ono z faktycznych problemów związanych z trudnością z przeprowadzaniem eksperymentów, takimi jak bezpieczeństwo, czas, koszty, odpowiednie wyposażenie, liczebność klasy, itp. ale… to jest nie do zaakceptowania.

Kwiat w naturze. Praca domowa nie musi być nudna!
Obserwacja prowadzona przez dziecko zapada głęboko w pamięci.

Kiedy nie można liczyć na szkołę w takich działaniach jak doświadczenia chemiczne, elektryczne czy mikroskopowe obserwacje biologiczne, wtedy jest pole do popisu do rodzica… Choć jesteśmy czasem zmęczeni czy zapracowani, jestem przekonany, że można wygospodarować raz w miesiącu trochę czasu na wędrówkę po okolicy i oglądanie kwiatów przez szkło powiększające. Jeżeli zainteresuje to dziecko, to zaoszczędzimy bardzo dużo czasu i nerwów podczas odrabiania prac domowych, bo dziecko będzie się uczyło z chęcią… Warto, warto i jeszcze raz warto!

A przedmioty ścisłe są naprawdę bardzo interesujące, tylko musza być w odpowiedni, atrakcyjny sposób pokazane!

Praca domowa z geografii

Kup wielką mapę na całą ścianę. Może być Polski, może być Europy lub całego świata. Kup globus i atlas historyczny. Nie będziesz musiał się zajmować pracami domowymi z geografii. Dziecko zrobi je same… i potraktuje odrabianie lekcji jak przyjemność.

Mój najmłodszy syn wymaga czasami, aby odpytywać go z nazw stolic poszczególnych państw. Sprawia mu to przyjemność, pomimo że nigdy go nie uczyłem nazw stolic, ani nie uczył się jeszcze tego w szkole. Myślę, że powodem jest dostęp w domu do dużych map, atlasów historycznych i globusa. Ponadto syn gra na komputerze w grę strategiczną gdzie mapa odgrywa duża rolę. Ostatnio poprosił o dużą mapę (taką na pół ściany) Azji lub Afryki, bo, jak twierdzi, w tych rejonach świata, czuje jeszcze słaby ze znajomością nazw niektórych stolic… I przy pierwszej dobrej okazji taką mapę na ścianę dostanie!

Podróże – małe i duże

Podróżuj dużo z dziećmi.

Podróżowanie to nie tylko nauka geografii, ale także doskonałe narzędzie nauki języków obcych. W zasadzie chyba można powiedzieć, że nie da się podróżować i nie nauczyć się, nawet nieświadomie, jakiegoś słowa czy zwrotu w danym języku. Nawet najbardziej egzotycznym. Sprawdzone! Z każdego wyjazdu przywozi się jakieś słowo…

Tablica z napisami w języku angielskim.
Za granicą język obcy otacza nas zewsząd – to jest właśnie imersja językowa.

Podróże to doskonała okazja do poznania nie tylko języka, ale także kultury, historii, architektury i wielu innych ciekawych obszarów. Jak to zrobić możecie przeczytać we wpisie:

Jak mądrze podróżować z dziećmi – Przyszłość dziecka jest w rękach rodzica (pomocnikrodzica.pl)

Praca domowa z języków obcych

W nauce języka obcego jednym z kluczowych aspektów jest czas. Nie da się mówić w języku obcym jedynie znając zasady gramatyczne i słownictwo. Mózg musi mieć czas na przyswojenie i ułożenie tych wiadomości. Sama nauka słówek także jest czasochłonna. Nie da się nauczyć 2000 słówek w jeden dzień, ale da się nauczyć w rok (a niektórzy nawet w miesiąc…).

Podczas pracy domowej z języka obcego warto przede wszystkim sprawdzać poprawność wykonanej pracy. Dziecko, które potrzebuje pomocy w zakresie słownictwa, powinno zostać zaznajomione przez rodzica ze słownikiem, na początek w jego klasycznej papierowej wersji. Poszukajmy pożądanego słowa razem, objaśnijmy strukturę słownika, pokażmy co oznaczają zastosowane symbole i przypomnijmy że wyrazy mogą mieć kilka różnych znaczeń. Oczywiście na pewnym etapie możemy także wprowadzić słowniki elektroniczne / internetowe.

Książki do języka angielskiego i piórnik. Praca domowa to obowiązek dziecka.
Praca domowa to obowiązek dziecka.

Jak nadrobić zaległości?

Jeżeli dziecko wyraźnie odstaje od grupy poziomem języka obcego, warto zareagować wcześnie i „nadgonić” zaległości, niezależnie od powodu z jakiego się pojawiły. Uczeń posiadający zbyt dużą lukę w znajomości języka obcego, nie jest bowiem w stanie skorzystać z bieżącej lekcji, a wręcz działa ona na niego bardzo demotywująco, zniechęcająco, gdyż często nie rozumie nauczyciela, poleceń itp. Najlepiej nadrobić zaległości językowe w sposób wielokanałowy:

  • z dobrym nauczycielem – korepetytorem
  • przy okazji rozrywki (np. filmy)
  • poprzez zanurzenie w języku

Dobry korepetytor potrafi dostosować poziom do ucznia oraz przede wszystkim potrafi efektywnie zaangażować ucznia.

Podczas pierwszej lekcji z języka francuskiego z korepetytorką przez Internet dzieci miały za zadanie przedstawić swój ulubiony zestaw klocków LEGO. Pomysł absolutnie genialny – dzieci zamiast stresować się przed pierwszą lekcją, były szalenie podekscytowane pomysłem i nie mogły się jej doczekać. Czy przed każdą lekcją Wasze dzieci tak się zachowują?

Oglądanie ulubionych programów telewizyjnych w języku obcym nie wydaje się dziecku nauką, a przynosi bardzo dobre rezultaty! W sposób naturalny przyswaja się bowiem całe frazy i to w dodatku we właściwym kontekście.

Zanurzenie w języku, to przede wszystkim wyjazdy do innych krajów, ale także rozmowy z native speakreami oraz nawet obklejanie przedmiotów karteczkami ze słowami oznaczającymi ten przedmiot w języku obcym.

Inne pomysły pomagające uczyć dzieci języków można znaleźć w artykule:

Jak uczyć dziecko języków obcych? – (pomocnikrodzica.pl)

Praca domowa z wychowania fizycznego

Tak, z WF może być praca domowa. Szczególnie w trakcie szkoły zdalnej w pandemii… ale nie tylko. Czasami w szkole dzieciaki ćwiczą jakieś zagrania, elementy gry i wiedzą, że będzie z tego zakresu sprawdzian. W szkole, szczególnie przy dużej klasie, nauczyciel czasami nie ma czasu aby indywidualnie podejść do ucznia, skorygować i dać indywidualne wskazówki. A sprawdzian obejmuje wszystkich uczniów…

W takiej sytuacji gorąco zachęcam do ćwiczenia z dzieckiem tych elementów poza szkołą. Cierpliwie i spokojnie. Pierwsze rezultaty są wbrew pozorom szybkie i proste. Musimy tylko wiedzieć co mamy ćwiczyć i jak to ma być wykonane poprawnie. Jeżeli nie wiemy jak się właściwie wykonuje dane ćwiczenie, spytajmy dziecko jakiego instruktarzu udzielał nauczyciel oraz zobaczmy filmy instruktorów na YouTube!

Skakać na skakance nauczyłem się sam, już jako dorosły, dzięki instruktarzowi z YouTube!

Można także wziąć dodatkową lekcję z profesjonalnym instruktorem jeżeli jest taka potrzeba. Najczęściej to procentuje szybko i bardzo efektywnie.

Kup dziecku potrzebny sprzęt! Piłka i pompka naprawdę nie są drogie. A mogą bardzo pomóc dziecku jeżeli ma możliwość oswojenia się z piłką we własnym tempie…

Generalne zasady odrabiania prac domowych

Najważniejsze jest żeby dziecko zrozumiało polecenie. Czasami jednak polecenia są nieścisłe, także w podręcznikach lub zeszytach ćwiczeń.

Za odrabianie pracy domowej zabieramy się wcześnie – najlepiej tego samego dnia kiedy została zadana i nie tuż przed snem! Dzięki temu w pamięci dziecka jeszcze są wskazówki i polecenia nauczyciela, których nie zanotował. Często taka prace domowe są także skorelowane z tematem przerabianym w szkole na lekcji, więc łatwiej jest zrobić zdanie bezpośrednio po lekcji.

Nie dopuszczać do zaległości! Pojawiające się zaległości likwidować jak najszybciej. Nie szybko, ale byle jak, tylko jak najszybciej, ale zachowując wysoką jakość. Inaczej to tylko strata czasu i nerwów oraz wyrabianie niewłaściwych nawyków, a nie prawdziwe nadrabianie zaległości. Najważniejsze jest, aby dziecko zrozumiało materiał, a uzupełnienie zeszytu jest elementem wtórnym. Warto czasami przy większych zaległościach porozmawiać o tym spokojnie z nauczycielem, żeby dziecko nie czuło presji. Wyjaśnienie nauczycielowi, że kluczowe dla nas jest zrozumienie danego przedmiotu przez dziecko, a formalne zaległości w zeszycie czy ćwiczeniach będziemy uzupełniać systematycznie, w miarę możliwości, powinno spowodować życzliwe spojrzenie ze strony nauczyciela. Traktujemy bowiem jego przedmiot i wysiłek poważnie, a nie jedynie z obowiązku. Warto tak szczerze przedstawić sprawę.

Motywacja i systematyczność – nawyki są kluczowe dla osiągnięcia jakichkolwiek sukcesów w życiu dziecka i dorosłego.

Wycieczki edukacyjne

Wycieczki edukacyjne mogą być świetnym urozmaiceniem nauki – zarówno organizowane przez szkołę, jak i rodzinne. Czasami celem wycieczki jest nauka – np. wycieczka edukacyjna do ogrodu botanicznego albo do muzeum techniki, a czasem głównym celem wycieczki jest wypoczynek, a cele edukacyjne wplatamy w nią przy okazji…

Przykład zagranicznej wycieczki edukacyjnej: Jak zwiedzać Parlament Europejski w Brukseli? – Życie, zwiedzanie i praca w Brukseli. (brukselka.eu)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Powrót na górę