Edukacyjna wycieczka – warzenie soli

Z cyklu podróże i edukacja.

Przykładem naturalnej, przyjemnej i niemal niezauważalnej edukacji wynikającej z uważności, kreatywności i zaangażowania podczas podróży może być przedstawiony w tym wpisie opis warzenia soli.

Zaznaczyć muszę, że warzenie soli nie było zaplanowane przed opisywanym wyjazdem, ale wyszło spontaniczne, co nie ma oczywiście wpływu na wartość edukacyjną…

Słona woda morska

Kilka lat temu, podczas wakacyjnego pobytu nad Morzem Czarnym w Bułgarii, dzieci zauważyły to, co zawsze zauważamy nad każdym morzem – woda morska jest słona.

Bazując na tej naturalnej obserwacji, poinformowaliśmy dzieci, że z wody morskiej można otrzymać spożywczą sól kuchenną, taką samą jak kupujemy w sklepie. Pokazaliśmy, że część soli spożywczych w sklepach jest solą morską, a część solą uzyskiwaną z kopalni na lądzie. Sprawdziliśmy w Internecie, że w pobliżu jest warzelnia soli morskiej którą można zwiedzać, więc postanowiliśmy tam pojechać!

Wizyta w warzelni soli

Warzelnia soli wraz z małym muzeum znajduje się w miejscowości Pomorie, na wschodzie Bułgarii nad Morzem Czarnym. Muzeum istnieje od 2002 roku, a tradycje otrzymywania soli morskiej w tym regionie są wielowieczne. Zwiedzanie na zewnątrz jest darmowe, wejście do muzeum jest płatne ale niezbyt drogie. Szczegóły i opinie możecie znaleźć na Tripadvisorze, bo strona internetowa muzeum jest obecnie niedostępna:

Museum of Salt (Pomorie) – 2021 All You Need to Know BEFORE You Go (with Photos) – Tripadvisor

Dla małych dzieci wizyta na zewnątrz jest całkowicie wystarczająca i chyba najbardziej interesująca.

Produkcja soli w warzelni soli polegała na wpompowywaniu wody morskiej do olbrzymich, ale płytkich basenów, w których woda odparowywała, a sól krystalizowała. W gorącym klimacie Bułgarii i przy dużej powierzchni zbiorników proces ten zachodził w miarę szybko.

Dziecko ogląda kierat do pompowania solanki z morza.
Stary kierat do pompowania solanki.

Woda z morza do basenów historycznie była pompowana poprzez kierat poruszany siłą zwierząt. Obecnie stosowane są pompy elektryczne. Ilości pompowanej solanki są ogromne, jako, że zawartość soli w wodzie morskiej jest niewielka.

Następnie solanka odparowuje w ogromnych, ale płytkich basenach, rozdzielonych drewnianymi przegrodami:

Baseny do odparowania solanki. Na pierwszym planie taczki do transportu soli.
Tarasy do odparowywania solanki. Na pierwszym planie drewniane taczki do transportu soli.

Gorący klimat Bułgarii sprzyja szybszemu odparowaniu wody. Otwarta przestrzeń i wiejące wiatry sprzyjają odprowadzeniu wilgoci znad solanki.

Warto zwrócić uwagę, że zarówno krawędzie tarasów z solanką, jak i zgarniacze do zbierania soli czy taczki do transportu są drewniane. Jest to związane z wysoką korozyjnością słonej wody – metalowe narzędzia bardzo szybko by rdzewiały i dodatkowo zanieczyszczały produkowaną sól.

Jak zwykle osobiste doświadczenie nie może zostać zastąpione przez nic innego:

Dziecko oglądające wykrystalizowaną sól w warzelni soli.
Ciekawe dziecko w warzelni soli.

Samodzielne warzenie soli

Zaproponowaliśmy dzieciom, że możemy samodzielnie powtórzyć ten proces. Własne wykonywanie, nawet odtwórcze, buduje zaangażowanie i zwiększa zapamiętywanie.

W celu własnoręcznego otrzymania soli morskiej, nabraliśmy do plastikowej bańki po wodzie 5 litrów wody z Morza Czarnego. Zebrana woda została pozostawiona w domu do samoistnego odparowania. Ponieważ proces postępował wolno (co jest także ciekawą obserwacją naukową), resztkę roztworu odparowaliśmy w garnku ogrzewanym na kuchence gazowej, co zajęło kilkanaście minut.

Po odparowaniu wody otrzymaliśmy kryształy soli, które zważyliśmy i umieściliśmy w zakręcanym pojemniczku.

Obliczenia stężenia soli w wodzie morskiej

Po zważeniu obliczyliśmy dzieciom, jakie było wyjściowe stężenie soli w wodzie pobranej z morza.

Wykorzystaliśmy popularny wzór ze szkoły podstawowej:

Cp = (ms/mr) * 100 %

gdzie:

  • Cp – stężenie procentowe
  • ms – masa substancji rozpuszczonej
  • mr – masa roztworu

Zgadnijcie jaki otrzymaliśmy wynik?

Trwałość nabytej wiedzy

Po kilku latach dzieci nadal pamiętają o przeprowadzonym eksperymencie. Dlatego, tak właśnie powinno się uczyć. Praktycznie i ciekawie, a najlepiej, jeszcze przy okazji podróżowania…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry